Jak biegać, gdy za oknem zimno, pada śnieg i deszcz?

bieganie zimą sprawia wiele problemów początkującym. Wkrada się tzw. niechemizm i po prostu nam się nie chce wychodzić z domu, gdy na zewnątrz wieje, pada deszcz, śnieg, jest ciapa, plucha i minus 10. jak sobie z tym radzić? jak złapać chociaż część motywacji aby wyjśc na trening?

Nie jest lekko. Krótkie spodenki trzeba schować do szafy i przeprosić się z nimi dopiero w marcu. Tak jak Panie nie mają problemu za założeniem leginsów, to Panowie już zdecydowanie gorzej podchodzą do wciśnięcia obcisłych leginsów na swoje nogi. To tylko jedno przeciw całemu mechanizmowi biegania zimą. Nasz ubiór podczas treningów późną jesienią czy zimą powinien odgrywać znaczącą rolę, dlatego w pierwszej części artykułu chciałbym temu poświęcić trochę czasu.

jak ubierać się zimą?

Odpowiedź brzmi – na cebulkę. Nie nakładaj na siebie dużo warstw. Ja stosuję zasadę, że gdy wychodzę z domu na trening to musi mi być lekko zimno, bo wiem, że za moment się rozgrzeję i moje ciało będzie oddawać ciepło, więc swetry niech zostaną w szafie. Chrońmy nogi i zakładajmy leginsy, ewentualnie cienkie, lekkie dresy. No Panowie, niestety, dobrze wiemy, że najlepiej biega się w obcisłych i ciasnych leginsach. Co niektórzy zakładają spodenki na leginsy. Dlaczego? Ta historia jest owiana tajemnicą i zostawmy ją dzisiaj 🙂 Góra – oddychająca bielizna, koszulka z długim rękawem, ewentualnie z krótkim dla osób co lubią zimno. Kolejnym zestawem będzie wiatrów, kurtka przeciwdeszczowa, cienka bluza, ewentualnie kamizelka. Producenci i sklepy biegowe aż przebijają swą ofertą zimową jeśli chodzi o garderobę. Ja bardzo dobrze czuję się w koszulce z długim bądź krótkim rękawem i cienkiej wiatrówce. Kurtkę przeciwdeszczową zakładam gdy ciut mocniej pada.

autor zdjęcia: Darisuz Boroń

co w góry ?

Gdy planuje trening w górach, zabieram ze sobą nieco więcej. Przede wszystkim na samym początku sprawdzam prognozę pogody na cały dzień. Staram się również zapoznać z aktualnymi warunkami panującymi w danym rejonie, czy jest śnieg, błoto, co może mnie zaskoczyć na trasie. Zawsze w plecaku mam dodatkową kurtkę, folię NRC, a także zapasowego batona, po prostu biorę więcej niż potrzebuję. Staram się również wziąć ze sobą ok 0,5 – 1 l wody, albo letniej herbaty. Buty obowiązkowo z agresywniejszym bieżnikiem, jak jest lód to buty z kolcami, ewentualnie nakładki na buty. Kije również znajdą swoje zastosowanie w górach, dlatego warto je wziąć ze sobą.

pada, jest zimno, wolę koc i ciepłą herbatę

Witaj w klubie, ja też. Mimo wszystko wiem, że jak wyjdę to za 10 minut będę w euforii treningowej i nic mi nie sprawi większej radości niż bieganie. Ludzie mieszkający w Skandynawii mają znakomite powiedzenie, że w Skandynawii nie ma złej pogody, można być tylko źle ubranym. To pokazuje, że pogoda nigdy się do nas nie dostosuje, to my musimy się do niej dostosować. Najgorzej jest chyba z samego rana, gdy jest jeszcze ciemno, zimno i pada. Nie ma gorszej pogody na trening, ale nie ma lepszej pogody aby zadbać o odporność. To właśnie zimno, które na nas działa dba o naszą odporność. Dlatego właśnie bieganie zimą ma wiele zalet, pozbywamy się zarazków z organizmu, zwiększamy odporność i pobudzamy organizm do kolejnych wyzwań. Pamiętaj, że ważne jest abyśmy nie ubierali się za ciepło, ponieważ jeśli zagrzejemy się zbyt szybko to odporność będziemy osłabiać.

KILKA PROSTYCH ĆWICZEŃ

Jeśli w dalszym ciągu nie czujesz motywacji do wyjścia z domu w zimny i ponury poranek, podaję Ci kilka prostych ćwiczeń, które możesz wykonać w domu przed treningiem. Pozwoli Ci to rozgrzać stosunkowo ciało i przygotować do wyjścia na zimne i ciemne zło, które czai się za drzwiamy Twojego cieplutkiego domu.

  1. Krążenia bioder, ramion i tułowia. To bardzo proste ćwiczenia, które wykonuję przed każdym treningiem. Kilka krążeń bioder, ramion i całego tułowia przygotują Cię na kolejne wyzwanie
  2. Wykroki do przodu i na boki. Zrób wykroki na lewą i prawą nogę do przodu, powtórz kilkukrotnie. Następnie zrób wykroki do boku, do lewej, a także prawej strony, powtórz kilkukrotnie.
  3. Pajace. Dokładnie, zwykłe proste pajace, takie jak na lekcjach W-Fu, pozwolę Ci się rozgrzać w przeciągu 1 minuty. Pajace wykonuj na boki, a także do przodu.
  4. Trening zacznij truchtem. Zacznij trening spokojnie, truchtając i po kilku minutach przyspiesz do swojego naturalnego spokojnego tempa.

zima to znakomity czas aby przygotować się do wiosennych startów

Zima jest porą roku, gdzie większość zawodników spędza czas na klepaniu kilometrów, po to aby przygotować się do mocniejszych treningów w porze wiosennej. Ważne jest abyśmy jak misie, nie przespali zimy, tylko starali się wychodzić na trening, pomimo złych warunków pogodowych. Jak widzisz, zimą nie trenujemy bardzo mocno, ale trenujemy regularnie. To pozwoli nam wejść szybko i sprawnie w trening szybkościowy i specjalistyczny w okolicy wiosny.

Od lat jego największą pasją jest bieganie, stawia sobie wysokie cele, po to by je osiągać, a następnie pokonywać kolejne bariery. Zawodnik na arenie biegów górskich z kilkoma większymi i mniejszymi osiągnięciami. Od niedawna trener MY Endurance Coaching, pomaga biegaczom osiągać wyższy poziom i trenować bezpiecznie pod okiem doświadczonego zawodnika i świeżego trenera. Co lubi w bieganiu najbardziej ? Wolność... można ją odnaleźć w górach, gdy przemierzam wąskie ścieżki, najczęściej w Beskidzie Wyspowym. Mówi, że z Polskiego w szkole zawsze miał dwóję, ale lubi pisać, więc pisze.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry